Kiedyś zadałam sobie pytanie; dlaczego właśnie Dawid i Kwiatonators?
Więc kiedy po raz pierwszy usłyszałam piosenkę Dawida w telewizji od razu zakochałam się w jego muzyce, nie sądziłam, że kiedykolwiek będzie moim idolem, całym moim światem i osobą dla której pokonuje kilometry, żeby go zobaczyć... Czemu? Po co, po co wydajesz pieniądze na niego przecież i tak nie będziesz miała z nim zdjęcia...? Po co? Po to żeby go zobaczyć usłyszeć, spełnić swoje marzenie na nowo, spotkać nowych ludzi. Dla ciebie to zwykły chłopak a dla mnie to cały mój świat, osoba która tyle mnie nauczyła... Pokazał mi, że trzeba walczyć o swoje i nie poddawać się. Jak upadłeś to wstań... Nie wyobrażam sobie teraz życia bez niego i tych wszystkich osób... Myśl sobie co chcesz, dla mnie i tak będzie najlepszy <3
Jak zostałam Kwiatonator?
Pewnego razu usłyszałam w TV "Biegnijmy" i mi się mega spodobała. Poszukałam w internecie o nim, znalazłam fotobloga, kanał na youtube, fanepage na facebooku... Obejżałam kilka filmików, hity hiciorki, które zawsze będę pamiętać. Opowiedziałam o nim mojej przyjaciółce, byłej przyjaciółce...
Natrafiłam w internecie na grupę i do niej dołączyłam. W końcu poznałam Dawida na tyle, że mogłam zostać Kwiatonator. Bo Kwitonator nie da się zostać nic o nim nie wiedząc, i kiedy słyszeliśmy jego piosenkę raz w życiu... Po dłuższym czasie (ok półtora roku) bycia Kwiatonator, zobaczyłam, że Dawid ma koncert nie daleko ode mn, płakałam ze szczęścia, bo w końcu spełnię swoje marzenie, zobaczę go... Zabrałam przyjaciółkę i pojechaliśmy... Kiedy zobaczyłam go nie mogłam w to uwierzyć... Tyle ludzi, Dawid... W końcu spełniłam marzenie.... Zobaczyłam tego pajaca <3... Uhh trochę się rozpisałam, ale chciała bym, żebyście poznali moją historię...
To na tyle, do zobaczenia w kolejnym poście :*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz